My first attempt to create new design of Polish registration plates. Firstly the ordinary plates for vehicles (cars) for big cites, cites on rights of poviats and for ordinary poviats.
To be continued.
Moje pierwsze podejście do opracowania nowego wzoru polskich tablic rejestracyjnych. Na początek tablice dla zwykłych samochodów osobowych w wersjach dla metropolii, miast na prawach powiatu i zwykłych powiatów.
c.d.n
A jak jest "łódź" po łacinie ??
jak rozumiem litery oznaczające poszczególne województwa są tu konsekwentnie skrótami nazw ich stolic, a rozróżnienie między Warszawą a Wrocławiem opiera się na rozpowszechnionych wersjach łacińskich tych nazw?
Mamy kraje w których kody literowe są (bardziej lub mniej) związane z nazwami danych jednostek podziału administracyjnego. Z taką sytuacją mamy do czynienia w Polsce i w Niemczech, z tym że w Polsce konsekwentnie odwzorowywana jest pełna struktura podziału Województwo (pierwsza litera) + Miasto na prawach powiatu bądź (druga litera) Województwo (pierwsza litera) + Powiat (druga i trzecia litera). Natomiast w Niemczech mamy także wyróżniki literowe związane z powiatami lecz wrożniki (jedno, dwu lub trój literowe) nie są konsekwentne ponieważ wrożnik nie przedstawia struktury podziału tylko nazwę powiatu (choć konsekwentnie wewnątrz landu).
W byłych krajach Sowieckich wyróżnikiem także są kody literowe ale zupełnie nie związane z nazwami jednostek. Np. na Ukrainie kod "AA" oznacza Kijów.
Istnieją jeszcze kody oparte na wyróżnikach cyfrowych. We Francji służy tym celom kod terytorialny departamentu. Kody te są tam powszechnie znane i używane także jako np. kody pocztowe.
Istnieją też kraje które opracowały zupełnie inny system numerowania tablic rejestracyjnych (np. Wielka Brytania) i takie które stosują mieszanki powyższych.
O, ciekawe. Dumałem ostatnio nad takim hipotetycznym systemem łączącym kody pocztowe i tablice rejestracyjne. Oraz numery telefoniczne.
a w Rosji [ale też np. w Armenii czy w Grecji] na tablicach rejestracyjnych używa się jedynie tych liter cyrylickich [lub liter alfabetu ormiańskiego czy greckiego], które mają swoje wizualne odpowiedniki w łacince...
kiedyś usiłowałem jakoś zracjonalizować obecne skróty województw, ale bez większego sukcesu. z tym że o ile pamiętam, to opierałem się raczej na nazwach samych województw, a nie ich stolic.
A - zarezerwowane dla wojska (od słowa Armia)
B - Podlaskie (od Belostocia)
C - Małopolskie (od Cracovia)
E - Lubuskie (od Elysiorum o ile ciągle będzie istnieć)
G - Pomorskie (od Gedania)
H - Warmińsko-Mazurskie (od Holsten)
K - Świętokrzyskie (od Civitas Kelc)
L - Lubelskie (od Lublinium)
N - Łódzkie (od Navis)
O - Śląskie (od Opolia)
P - Wielkopolskie (od Posanium)
R - Podkarpackie (od Resovia)
S - Zachodniopomorskie (od Stettinium)
T - Kujawsko-Pomorskie (od Thorunia)
U - zarezerwowane dla wojska (jako druga litera)
V - Mazowieckie (od Varsovia)
W - Dolnośląskie (od Wratislavia)
X - zarezerwowane dla instytucji rządowych
Y - zarezerwowane dla instytucji rządowych
Z - zarezerwowane dla planowanej Konurbacji Śląsko-Dąbrowskiej (od słowa Zagłębie)
zastanawiam się tylko, jak Hanysy zareagowaliby na "Z" dla Konurbacji.